60+ rezygnuje z emerytury

Wiek emerytalny w Polsce – zgodnie z rekomendacjami OECD i prognozami Komisji Europejskiej – powinien być podniesiony do nawet 70 lat. Obecnie na naszym kontynencie na emeryturę najpóźniej przechodzą Duńczycy, Grecy i Włosi – zarówno kobiety, jak i mężczyźni prawo do tego świadczenia nabywają, gdy przekraczają 67 r. ż. W naszym kraju, w tym wieku nie trzeba już pracować, jednak część seniorów chce to robić. Co więcej, ich zapał podzielają pracodawcy – jak wynika z badania Grupy Progres – co piąta firma planująca rekrutacje chce zwiększyć kadrę właśnie o emerytów. 

  • Temat podniesienia wieku emerytalnego wzbudza niemałe emocje nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach.
  • Na opóźnienie momentu zakończenia pracy i wypłacania świadczeń swoim obywatelom zdecydowała się m.in. Francja, Dania, Wielka Brytania, Niemcy czy Hiszpania.
  • Obecnie plany polskiego rządu nie przewidują podniesienia wieku emerytalnego.
  • Mimo że świadczenia z ZUS rosną, to – według badania SeniorApp – wielu seniorów (33 proc.) przyznaje, że w ciągu ostatniego roku ich sytuacja finansowa pogorszyła się, 14 proc. twierdzi, że uległa ona poprawie, a w 53 proc. przypadków pozostała bez zmian.
  • Co więcej, wielu naszych rodaków nie decyduje się na zakończenie aktywności zawodowej po przekroczeniu 60-tki. W ciągu ostatnich ośmiu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad 40 proc. (ZUS).
  • Jak wynika z badania Grupy Progres, coraz więcej firm otwiera się na zatrudnianie osób starszych – co piąty pracodawca (22 proc.) zwiększy kadrę o seniorów, a tylko 6 proc. przełożonych przyznaje, że wiek emerytalny był i może być powodem zwolnienia pracownika z firmy.

Dane demograficzne nie pozostawiają złudzeń, w naszym kraju grupa osób starszych rośnie w szybkim tempie, a z roku na rok wskaźnik urodzeń jest coraz niższy. Wraz z tymi zjawiskami pojawiają się kolejne wyzwania. Wiele z nich dotyczy rynku pracy oraz czasu, który nasi rodacy muszą na nią poświęcić, żeby przejść na emeryturę.  Obecnie na świadczenia jednego emeryta pracują 2 osoby, a jeszcze 5 lat temu były to 4 osoby. Ta sytuacja sprawia, że coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności podwyższenia wieku emerytalnego. Temat wzbudza emocje nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach. Francuzi protestowali, gdy decyzją rządzących wiek emerytalny został podniesiony z 62 do 64 lat. Inne państwa również wprowadzają szeroko dyskutowane zmiany. Dania zwiększa wiek emerytalny stopniowo – do 2030 r. ma wynieść on 68 lat (obecnie jest to 66 lat). Plany opóźnienia przejścia na emeryturę mają też Niemcy, gdzie można to zrobić po ukończeniu 66 r. ż. Do 2031 r. osoby urodzone po 1 stycznia 1964 r. będą musiały pracować rok dłużej, tj. do 67 r.ż. Podobny wiek emerytalny z 66 na 67 lat planuje wprowadzić Wielka Brytania. Docelowo jednak ma on wynieść 68 lat (do 2044 r.). Zmiany czekają również Hiszpanów – od 2027 r. wiek emerytalny będzie wynosił 67 lat albo 38,5 lat płacenia składek (obecnie to 65 lat lub 37 lat płacenia składek).

Obecnie plany polskiego rządu nie przewidują podniesienia wieku emerytalnego, co więcej część osób może skorzystać z emerytur pomostowych, które po zmianie przepisów będą wypłacane większej grupie świadczeniobiorców (obecnie pomostówkę pobiera niemal 40 tys. Polaków), a od 2024 roku stażowych. Mimo oferowanych przez państwo świadczeń wielu naszych rodaków nie decyduje się na zakończenie aktywności zawodowej po przekroczeniu 60-tki. W XII 2022 r. 826,0 tys. osób z ustalonym prawem do emerytury podlegało ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu innego niż bycie emerytem. Spośród tych osób 536,3 tys. podlegało także ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. W ciągu ostatnich ośmiu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad 40 proc. Nie zmieniła się natomiast istotnie proporcja liczby emerytów podlegających ubezpieczeniu zdrowotnemu do podlegających także ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym – liczba pracujących emerytów podlegających ubezpieczeniu zdrowotnemu jest około 1,5 krotnie większa od liczby emerytów podlegających ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.

Wśród pracujących emerytów przeważały kobiety – stanowiły 57,5 proc. tej populacji. Ponad 95 proc.  pracujących emerytów to osoby w wieku 60-65 lat i więcej. Średni wiek pracujących emerytów wyniósł 67,1 roku, dla mężczyzn było to 68,6 roku, dla kobiet – 65,9 roku (ZUS).

Jak wynika z badania Grupy Progres, coraz więcej firm otwiera się na zatrudnianie osób starszych – co piąty pracodawca (22 proc.) zwiększy kadrę o seniorów.

Według Magdy Dąbrowskiej wiceprezes Grupy Progres, błędnie zakładamy, że wydajność ludzi spada wraz z wiekiem. Uważamy, że osoby starsze nie są elastyczne, nie nadążają za zmianami, są oporne na nowe technologie, nie chcą się ich uczyć, a jeśli nawet chcą, to pewnie i tak ich nie zrozumieją. Zbyt pewnie przyjmujemy też, że osoby starsze często chorują, a przez to ich dyspozycyjność względem przełożonego znacznie spada i wpływa na pracę całego zespołu. Jest wręcz przeciwnie. Seniorzy to cenni pracownicy, nie tylko ze względu na posiadane doświadczenie – zarówno życiowe, jak i zawodowe. To także osoby bardzo aktywne, otwarte na zmiany, chętnie uczące się nowych rzeczy – również tych dotyczących nowinek technicznych. Ponadto często wykazują oni dużo wyższą motywację do pracy niż ich młodsi koledzy. Najczęściej nie mają już tylu obowiązków domowych – odchowali dzieci, często również i wnuki i posiadają wiele czasu wolnego. Co więcej, dużo rzadziej zmieniają pracę niż młodsi ludzie.

Te argumenty wydaje się rozumieć większość pracodawców – jak wynika z badania Grupy Progres – tylko 6 proc. przełożonych przyznaje, że wiek emerytalny był i może być powodem zwolnienia pracownika z firmy. Również spora grupa zaczyna dbać o prawa osób starszych – 54 proc. firm wprowadziło lub zmodyfikowało ostatnio kodeksy etyki i programy dedykowane m.in. seniorom – oczekującym, że ich prawa nie będą łamane ze względu na wiek. Tego typu działania są niezwykle ważne, bo pracujących seniorów nie brakuje. Dla wielu motywacją do aktywności zawodowej są nie tylko chęci. Sporo ludzi robi to, bo świadczenia z ZUS nie wystarczają im na codzienne wydatki.

Przeciętna emerytura wypłacona w marcu tego roku wyniosła 3482,63 zł (w marcu 2022 r. – 2903,85 zł). Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika również, że największy odsetek emerytur – 13,8 proc. – to emerytury w przedziale od 2200,01 zł do 2,6 tys. zł. Część osób może liczyć na większe kwoty od urzędu – 258,8 tys. Polaków otrzymuje emeryturę wyższą niż 7 tys. zł. Na przelewy w wysokości ponad 10 tys. zł może liczyć 36,9 tys. osób (marzec 2023).

Mimo że świadczenia z ZUS rosną, to – według badania SeniorApp – wielu seniorów (33 proc.) przyznaje, że w ciągu ostatniego roku ich sytuacja finansowa pogorszyła się, 14 proc. twierdzi, że uległa ona poprawie, a w 53 proc. przypadków pozostała bez zmian. Seniorzy pytani o to, jak oceniają swoją sytuację finansową, wypowiadają się o niej dość sceptycznie. 64 proc. ocenia, że jest ona przeciętna, a 16 proc. uznaje ją za złą lub bardzo złą. Jednie, co piąty senior (20 proc.) przyznaje, że jego kondycja materialna jest dobra lub bardzo dobra. 

Więcej o druku i branży

Przez długie lata, gdy myśleliśmy o jakiekolwiek drukarni, to chodziło właśnie o drukarnię offsetową. Drukarnie z dużą maszyną, gdzie nanoszenie farb na papier nie odbywa się bezpośrednio, a przy użyciu formy drukowej. To właśnie na formie drukowej znajduje się obraz tego, co będzie drukowane. I jest on powielany na kolejnych arkuszach. Jest to złożony proces, ponieważ najpierw trzeba przygotować ową formę (bez zagłębiania się w różne, dostępne technologie). Dochodzimy właśnie do odpowiedzi na nasze pytanie. Drukarnia offsetowa mogłaby wydrukować 100 wizytówek, ale kosztowałyby tyle samo, co 1000 wizytówek, ponieważ nakład pracy byłby ten sam - czyli przygotowanie formy drukarskiej, przygotowanie farb, ustawienie maszyny. Dlatego też można spotkać się z pozornie niemiłymi drukarzami, którym nie chce się tłumaczć istoty druku offsetowego. Ale to nie znaczy, że wszyscy są niemili!

Obecnie jest to już niemal standard i podstawowy nakład wizytówek. No ale co się zmieniło, że niektóre drukarni oferują wizytówki w mniejszych nakładach? Różnica dotyczy technologii. Stało się to możliwe, dzięki ciągle rosnącej popularności druku cyfrowego. Druku bez form drukowych, bezpośrednio na papierze. Czyli prościej, szybciej i przede wszystkim taniej. Bez problemu można wydrukować nawet 1 plakat i przesłać je od razu do klienta.

Niejednokrotnie mogliście usłyszeć negatywne opinie na temat jakości druku cyfrowego, że to nie ta jakość itd. Tak były, na początku wprowadzania tej technologii. Te czasy jednak minęły i dla większości projektów nie będzie widać żadnej różnicy w jakości wydruku, niezależnie od wybranej technologii.

Wybierz druk cyfrowy, jeśli potrzebujesz niższy nakład i masz mniej czasu. Czyli jeśli potrzebujesz 100 ulotek A5 na jutro, wybierz druk cyfrowy.  Druk offsetowy będzie bardziej opłacalny przy większych nakładach - np 1000 plakatów A3.

Jeżeli na co dzień drukujemy bardzo dużo i tym samym potrzebne nam są wysokiej jakości wydruki, nie powinniśmy zapominać o tym, że decydując się na zakup swojego własnego urządzenia, nie będzie to dla nas zbyt opłacalne. Warto więc w tym przypadku wybrać renomowaną drukarnię cyfrową, gdzie tak naprawdę bardzo szybko będziemy mogli zrealizować wszystkie niezbędne projekty.

Przede wszystkim nie powinniśmy zapominać o tym, że bardzo ważne jest aby wybrana przez nas firma posiadała bardzo duże doświadczenie na rynku. Jest to istotne, ponieważ tylko dzięki temu będziemy mieć pewność, że pracownicy będą mogli nam pomóc wykonać nawet najbardziej skomplikowane projekty. Jest to bardzo ważne, ponieważ często w wielu przypadkach może okazać się, że drukarnie cyfrowe nie podejmą się takiego rozwiązania. O czym jeszcze w tym przypadku pamiętać?

Oczywiście tutaj liczy się także wysoka jakość wydruku. W szczególności jeżeli nasze zlecenie dotyczy między innymi wizytówek lub też folderów reklamowych, które będą również kolejno przekazywane do naszych klientów, nie możemy oszczędzać właśnie na takich parametrach. To w dużej mierze wpływa na renomę naszej firmy, dlatego drukarnia cyfrowa, która będzie w stanie wydrukować nam wysokiej jakości projekty jest naprawdę potrzebna.

Warto pamiętać, że bardzo dużym błędem jest kierowanie się ceną podczas wyboru drukarni. Oczywiście jeżeli zależy nam na wspomnianej wcześniej jakości, nie zapłacimy za taką usługę mało. Coraz więcej osób wycofuje się z naprawdę pięknie wykonanych projektów na rzecz tańszych drukarni. Jeżeli ma to być nasza reklama, nie powinniśmy wybierać taniej firmy.

Nowoczesne drukowanie cyfrowe pozwala obniżyć koszty i znacznie przyspieszyć czas realizacji, przy zachowaniu wyrazistości i wysokich parametrów. Wykorzystuje się tutaj dane zapisane w pamięci komputera (lub innego nośnika), które zwykle od razu przenoszone są na wybrane podłoże – papier zwykły lub samoprzylepny, folię przezroczystą czy kolorową.

Metoda ta daje możliwość realizowania zleceń praktycznie „od ręki” – już od jednej sztuki. Pozwala dokonywać drobnych modyfikacji w projektach (np. kolorów, rozkładu elementów, wielkości czcionek) w trakcie rozpoczętego już procesu. Tradycyjne techniki drukowania offsetowego nie umożliwiają wprowadzania dodatkowych danych i zmieniania informacji.

Obecnie stosuje się odmienne rodzaje druku cyfrowego, które różnią się zasadą działania, stosowanymi barwnikami oraz urządzeniami. Poszczególne opcje pozwalają uzyskać zbliżone efekty, które wyróżniają się dobrym odwzorowaniem kolorów oraz szybkim czasem realizacji.

Drukowanie elektrofotograficzne (laserowe) to metoda wywodząca się z kserografii. Warstwę fotoprzewodzącą naświetla się za pomocą promieni laserowych lub diod. Kolejnym krokiem jest wywoływanie oraz przenoszenie tonera na podłoże. Następnie odbitka jest utrwalana. Toner (proszek barwiący zmieszany z żelazem) trafia na papier lub folię w wyniku działania sił przyciągania elektrostatycznego, a następnie wiąże się z nim pod wpływem ciepła. Laserową technikę druku cyfrowego wykorzystują drukarki biurowe, popularne urządzenia wielofunkcyjne stosowane w domach i firmach oraz wysokonakładowe maszyny produkcyjne.

Jonografia to podobna zasada działania do metody elektrofotograficznej. Maszyny do druku cyfrowego do zmiany ładunku elektrostatycznego stosują tutaj strumień jonów.

Magnetografia pozwala tworzyć obraz z wykorzystaniem gęstej siatki obwodów elektrycznych. Rozmieszczone są one na cylindrze, aby móc wytworzyć pole magnetyczne. Proszek ferromagnetyczny odbije obraz w miejscach, gdzie pole to zadziała.

Termografia to technika gdzie wydruk powstaje z udziałem ciepła – wysoka temperatura działa na podłoże lub wykorzystywany środek barwiący. Bardzo popularna jest termografia pośrednia, która obejmuje techniki druku termotransferowego oraz termosublimacyjnego. Pozwalają one utrwalać substancje termoplastyczne na mokrym podłożu. Tego rodzaju druk cyfrowy sprawdzi się m.in. w reklamie, gdzie cenione są bardziej efektowne zdobienia wypukłe. Pięknie będzie prezentować się m.in. na firmowych wizytówkach, kopertach czy stylowych zaproszeniach.

Drukowanie cyfrowe natryskowe metoda w poligrafii określana jest także jako ink-jet. Maszyny do druku cyfrowego natryskowego posiadają specjalne głowice z dyszami oraz pompę ciśnieniową, która wyrzuca kropelki farby. W zależności od wybranego urządzenia może zostać wykorzystany tradycyjny toner lub farba woskowa (o gęstszej konsystencji). Komputer, za pomocą impulsów elektrycznych, steruje całym procesem wydruku.

Drukarnia może wykorzystywać technologię kropel pojedynczych lub ciągły strumień. Ink-jet pozwala uzyskać wysoką jakość przy zachowaniu cichej pracy. Kolory są tutaj bardzo wyraziste, a jednocześnie delikatne. Technika znajduje zastosowanie w wydrukach wielkoformatowych, przemysłowych, termosublimacyjnych oraz do znakowania obiektów trójwymiarowych.

Leave a Comment